Konserwacja central wentylacyjnych. „Drobne” błędy wykonawców

Konserwacja central wentylacyjnych. "Drobne" błędy wykonawców

Konserwacja central wentylacyjnych raczej nie sprawia kłopotów doświadczonym wykonawcom. Zwykle przeprowadzana jest bez większych błędów technicznych. Producenci obserwują jednak, że serwisanci często zbyt swobodnie podchodzą do zaleceń producenta. Sprawdźmy, jakie zastrzeżenia mają wobec nich najczęściej.

Brak staranności w zakresie BHP

Producentów niepokoi przede wszystkim to, że serwisanci często „wiedzą lepiej” i idą na skróty. Gorzej, że ryzykują wtedy swoim bezpieczeństwem. Koronnym przykładem będzie wcale nierzadki fakt, że serwisant (często bardzo doświadczony) “zapomina” o odłączeniu zasilania centrali podczas czynności konserwacyjnych.

Nieautoryzowana konserwacja central

Na przykład chodzi o samodzielne wykonywanie prac, na które (według DTR) wymagana jest zgoda producenta. Takie działania mogą dodatkowo pogorszyć stan centrali. Co ważne, jeśli wykonuje się je w okresie gwarancyjnym, powodują jej wygaśnięcie (warunki gwarancji: co klient i serwisant powinni wiedzieć).

Dowolne stosowanie zamienników

Producenci często podkreślają, że jedną z tajemnic ich sukcesu stanowią starannie dobrane podzespoły. Zamiana ich na takie typu „no name” powoduje, że deklarowane parametry pracy całego urządzenia mogą okazać się wyłącznie listą życzeń. Przykładem może być zastosowanie w wymienniku obrotowym przypadkowego paska napędu. Innym przypadkiem jest użycie filtra z niepewnego źródła.

Brak dbałości o szczegóły

Częstym zjawiskiem jest np. niedokładne dosuszenie podzespołów , które mają potem pracować w temperaturze poniżej 0°C. To powoduje ich zamarzanie. Przykładem jest włożenie do sekcji filtracyjnej maty niedosuszonej po płukaniu. Innym problemem jest stosowanie zbyt agresywnych detergentów do mycia elementów aluminiowych czy miedzianych. To z kolei wpływa na ich szybsze uszkodzenie.

„Odkrywcza” konserwacja central

Najczęstszym przykładem działania, czasem wykonywanym pod wpływem „oszczędnego klienta” jest „regeneracja” filtrów, które są jednorazowe (plisowane i kieszeniowe).

Swobodne podejście do filtrów

Jednoznaczny wskaźnik informującym o konieczności wymiany filtra stanowi wzrost spadku ciśnienia na filtrze powyżej wartości określonych w normie PN-EN 13053. Należy jednak koniecznie sprawdzić ogólny stan filtra. Jeśli filtr jest uszkodzony, np. rozerwany, manometr lub presostat mogą nie wykazać rzeczywistego spadku ciśnienia. Innym problemem może być częstotliwość kontroli filtrów – w powietrzu zapylonym powinna być większa niż raz na rok czy pół roku.

Konserwacja central bez odpowiednich uprawnień

Należy zwrócić uwagę, że dokonywanie przeglądów centrali wentylacyjnych wymaga nie tylko wiedzy i doświadczenia. Jest to urządzeniem elektryczne, a coraz częściej także z układem zawierającym F-gazy (czynniki chłodnicze). Serwisant powinien posiadać uprawnienia elektryczne do 1 kV. Jeśli w dużej centrali znajduje się chłodnica na czynnik chłodniczy z grupy F-gazów, trzeba mieć także tzw. certyfikat F-gazowy. Przed umyciem takiej chłodnicy ciepłą wodą (powyżej 40°C) trzeba odessać czynnik chłodniczy do zbiornika. Jest to praca przy układzie chłodniczym wymagająca ingerencji w czynnik chłodniczy.

Zdjęcie główne: Andrea Piacquadio / Pexels

Warto przeczytać także:

Leave a Comment