
Świadectwa charakterystyki energetycznej w Polsce zmienią się od 1 stycznia 2026 roku. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało właśnie projekt nowego rozporządzenia regulującego zagadnienia wyznaczania charakterystyki energetycznej budynku lub części budynku w Polsce.
Trwają prace legislacyjne nad projektem rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie metodologii wyznaczania charakterystyki energetycznej budynku lub części budynku oraz świadectw charakterystyki energetycznej. W lipcu 2024 r. opublikowano projekt, do sierpniu 2024 roku potrwają konsultacje społeczne projektu. Rozporządzenie wejdzie w życie 1 stycznia 2026 r., zastępując dotychczasowy akt prawny.
Rozporządzenie wdraża w Polsce znowelizowanej zapisy dyrektywy tzw. budynkowej (EPBD). Stanowi także akt wykonawczy do ustawy o charakterystyce energetycznej budynków. Określa metodologię wyznaczania charakterystyki energetycznej i sposób sporządzenia świadectwa charakterystyki energetycznej. Podaje także wzory świadectw charakterystyki energetycznej budynku lub części budynku.
Projekt wprowadza m.in. klasy charakterystyki energetycznej budynków (od A+ do G). Oznacza to, że na świadectwie pojawi się nie tylko parametr EP, ale też klasa charaktrystyki energetycznej, do której należy budynek. Klasy mają nie tylko ułatwić jednoznaczną ocenę efektywności energetycznej budynku, ale też wskazać budynki, których charakterystykę energetyczną można podnieść. Ma to być narzędzie, jak piszą autorzy projektu nowelizacji, do ciągłej poprawy efektywności energetycznej budynków.

Dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD) wprowadza klasyfikację budynków pod względem charakterystyki energetycznej, w zależności od zużycia energii pierwotnej. Budynki mają mieć klasę od A (najwyższa) do G (najniższa). Klasy ustala każdy kraj członkowski.
Na świadectwie mają pojawić się także nowe wskaźniki:

Nowe rozporządzenie ma także uporządkować sytuację na polskim rynku świadectw energetycznych i ograniczyć pojawiające się nadużycia. Okazuje się, że niektóre (niestety, całkiem liczne) świadectwa charakterystyki energetycznej były sporządzone przez osoby, które nawet nie widziały budynku. Dlatego nowe zasady sporządzania świadectwa energetycznego obejmują m.in. wyrażony wprost obowiązek faktycznej kontroli budynku przez osobę sporządzającą świadectwo. Jednocześnie obok kontroli “na miejscu” projekt wprowadza możliwość “kontroli zdalnej”. Część branży zwraca jednak uwagę, że to również może być pole do nadużyć.
Nowa metodologia wyznaczenia charakterystyki energetycznej jest bardziej łaskawa dla energii elektrycznej. Współczynnik nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej dla nośnika energii wi będzie wyznaczany według takich samych zasad jak w rozporządzeniu w sprawie szczegółowego zakresu i sposobu sporządzania audytu efektywności energetycznej oraz metod obliczania oszczędności energii (rozporządzenie wykonawcze do ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej). Współczynnik trzeba będzie wyliczyć w oparciu o dane od dostawcy energii. Tylko w przypadku braku tych danych będzie można posłużyć się „gotowymi” współczynnikami. Przykładowo, urządzenia zasilane energią elektryczną z produkcji mieszanej z systemowej sieci elektroenergetycznej (np. pompy ciepła) cechować się będą niższym współczynnikiem nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej wi. Wyniesie on 2,5 zamiast 3. Znajdzie to odzwierciedlenie w niższym wskaźniku zużycia energii pierwotnej EP niż w przypadku obliczeń w oparciu o dotychczasowe rozporządzenia.

EPBD – znowelizowana dyrektywa a polska branża instalacyjna
Cykl o nowej dyrektywie w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD) przyjętej w marcu 2024 r. przez Parlament Europejski i Radę UE. Jakie zapisy zawiera dyrektywa i co to oznacza dla branży instalacyjnej?
Czytaj w SI o dyrektywie EPBD.