
„Zakaz stosowania kotłów” to hasło, które bardzo dobrze brzmi w mediach. Ogrzewnictwo na paliwa kopalne będzie w krajach UE stopniowo wycofywane. Wiąże się to z dekarbonizacją, ale i z bezpieczeństwem energetycznym UE, czyli niezależnością od paliw kopalnych z Rosji. Co wiemy dziś o kalendarzu odchodzenia od ogrzewania paliwami kopalnymi i od samych kotłów na paliwa kopalne.
O zakazie stosowania kotłów gazowych do ogrzewania budynków mówi się od maja 2022 r. Wtedy Komisja Europejska przyjęła strategię RePowerUE, związaną z uniezależnieniem od paliw kopalnych z Rosji. Zapisano w niej dążenie do zaprzestania stosowania „samodzielnych” kotłów na paliwa kopalne (np. gazowych, węglowych i olejowych) najpóźniej do 2029 roku (z dopuszczeniem stosowania wysoko efektywnych rozwiązań hybrydowych). Strategia ta nie ma jednak żadnej mocy prawnej.
Natomiast konkretne zapisy zawarto w nowej dyrektywie sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD):
To oznacza stopniowe wycofywanie stosowanie paliw kopalnych (węgiel, olej, gaz ziemny). Czy koniecznie oznacza wycofywanie samych kotłów gazowych – trudno dziś powiedzieć. Pamiętajmy, że o ile gaz ziemny jest paliwem kopalnym, o tyle nie jest nim biogaz. Zanim w Polsce cokolwiek się wydarzy, w polskich aktach prawnych będą musiały pojawić się odpowiednie zapisy.
Drugi ważny zapis mówi, że:
Ten zapis oznacza, że nowe budynki nie będą mogły emitować dwutlenku węgla pochodzące z paliw koplanych. Poważnie ogranicza to wykorzystanie do ogrzewania lub przygotowania c.w.u. kotłów, w których zachodzi spalanie paliw kopalnych – węglowych, gazowych i olejowych. Choć emisja CO2 dotyczy spalania w każdym kotle – także tym na biomasę – w przypadku budynków zeroemisyjnych mówimy tylko o urządzenia na paliwa kopalne. Dlatego przepis ten nie będzie dotyczył urządzeń spalających biomasę czy w przyszłości biogaz/biometan.
Dyrektywa zawiera także zapis mówiący o wycofaniu od 2024 roku dotacji i innych zachęt finansowych do kotłów na paliwa kopalne. Oznacza to istotne zmiany w takich programach jak „Czyste Powietrze”. Unia planuje także wyjątki dla kotłów, które odpowiednio wcześnie zostaną wybrane do wsparcia z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego lub Funduszu Spójności.
Budynki mieszkalne musiałyby osiągnąć co najmniej klasę energetyczną E do 2030 r., a D do 2033 r. – w skali od A do G, przy czym ta ostatnia odpowiada 15% budynków o najgorszych parametrach w krajowych zasobach państwa członkowskiego. Budynki niemieszkalne i publiczne musiałyby osiągnąć te same oceny odpowiednio do 2027 i 2030 roku. Poprawa charakterystyki energetycznej (która może przybrać formę prac izolacyjnych lub ulepszenia systemu grzewczego) miałaby miejsce, gdy budynek jest sprzedawany lub poddawany gruntownemu remontowi, a w przypadku gdy jest wynajmowany – gdy podpisywana jest nowa umowa.
komunikat prasowy Parlamentu Europejskiego

EPBD – znowelizowana dyrektywa a polska branża instalacyjna
Cykl o nowej dyrektywie w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD) przyjętej w marcu 2024 r. przez Parlament Europejski i Radę UE. Jakie zapisy zawiera dyrektywa i co to oznacza dla branży instalacyjnej?
Czytaj w SI o dyrektywie EPBD.