
Instalacje c.w.u. w istniejących budynkach jednorodzinnych mogą mieć wiele wad. Przyczyniają się one do zwiększenia zapotrzebowania na energię, wystąpienia ryzyka sanitarnego, obniżenia komfortu użytkowania i zwiększenia kosztów podgrzewania wody. Dlatego planując termomodernizację, warto uwzględnić także wady instalacji c.w.u., która pracuje w budynku i zaplanować jej modernizację.
Zapotrzebowanie na energię do przygotowania c.w.u. w istniejących budynkach jednorodzinnych wynosi nawet 70–80 kWh/(m2 ∙ rok). Tyle samo energii może na ogrzewanie zużywać budynek po głębokiej termomodernizacji. Powodem jest na przykład zły stan techniczny instalacji c.w.u. lub przyzwyczajenia mieszkańców zużywających duże ilości wody. Dlatego przystępując do wyboru sposobu modernizacji instalacji c.w.u., pod uwagę należy wziąć cztery kryteria:
Dużym problemem w istniejących instalacjach c.w.u. jest korozja oraz odkładanie się kamienia. Do niedawna większość systemów była wykonywana z rur stalowych ocynkowanych. Zadaniem warstwy cynku jest ochrona stali przed korozją. Jak pokazują badania, warstwa ta sama ulega korozji, a jej tempo jest najwyższe w okolicach temperatury 65°C. Szybkość korozji powłoki cynkowej w temperaturze 55 i 60°C w stosunku do temperatury 50°C rośnie odpowiednio 3- i 8-krotnie. Dlatego pozostawienie rur stalowych ocynkowanych w istniejącej instalacji i podwyższenie temperatury wody ciepłej znacząco skraca żywotność rur. Również szybkość korozji stali wzrośnie o odpowiednio 15 i 30%. Jej tempo zależy dodatkowo od nasycenia wody tlenem. Produkty korozji oraz kamień wytrącający się podczas podgrzewania wody mogą się odkładać w instalacji. Powoduje to zarastanie przewodów lub powstawanie szlamu w podgrzewaczach. Miejsca te stają się ulubionym środowiskiem bytowania bakterii, przede wszystkim Legionella.
