
Praca z czynnikami chłodniczymi będącymi F-gazami wymaga znajomości trzech ważnych pojęć. Chodzi o odzysk, recykling i regenerację F-gazów. Pojęcia te regulowane są w rozporządzeniu PEiR (UE) 2024/573 z dnia 7 lutego 2024 r. w sprawie fluorowanych gazów cieplarnianych. Uzupełniające szczegóły znajdują się także w normach.
Ilość F-gazów pierwotnych – produkowanych jako nowe i trafiających na rynek po raz pierwszy – będzie zgodnie z unijnymi przepisami maleć. Na rynek UE można wprowadzać coraz mniej pierwotnych czynników chłodniczych z grupy F-gazów – ograniczają to kontyngenty. Natomiast w przypadku serwisowania istniejących urządzeń zawierających czynniki o GWP > 2500 oraz o GPW > 750 stopniowo wchodzą poważne ograniczenia w stosowaniu czynników pierwotnych. Dlatego w branży chłodniczej, klimatyzacyjnej i pomp ciepła (a także elektroenergetyce) w coraz większym stopniu trzeba będzie korzystać z F-gazów odzyskanych z już pracujących instalacji.
Pod tym hasłem ukrywa się zbiórka i magazynowanie F-gazów z urządzeń i produktów. Proces ten przeprowadza się podczas konserwacji lub serwisowania, a także przed demontażem.
Odzysk czynnika należy przeprowadzać z zastosowaniem odpowiedniego wyposażenia – stacji odzysku F-gazów i butli z zaworem dwudrogowym. Inaczej rośnie ryzyko emisji gazu do atmosfery. Brak odpowiedniego sprzętu może także narazić firmę wykonawczą na karę – zgodnie z prawem musi ona dysponować właściwym wyposażeniem.

Odzysk czynnika chłodniczego z grupy F-gazów może przeprowadzać tylko uprawniony serwisant. Chodzi o ważny certyfikat dla personelu wystawiony przez Urząd Dozoru Technicznego. Za przeprowadzenie odzysku przez osobę nieuprawnioną grozi kara administracyjna nawet do 15 tys. zł. Grozi ona zarówno nieuprawnionemu instalatorowi, ale też operatorowi urządzenia, który na to pozwala. Obecnie certyfikat dla personelu ważny jest bezterminowo, choć może zostać cofnięty np. w przypadku skazania za przestępstwo przeciwko środowisku. To zmieni się za sprawą nowego rozporządzenia F-gazowego (tu dowiesz się więcej: zmiany w certyfikacji F-gazowej).
Czynnik odzyskany z instalacji wymaga oceny pod względem zanieczyszczeń i badania pod względem kwasowości (metodą miareczkowania) [7]. Jeśli kwasowość jest na odpowiednim poziomie, czynnik można ponownie wykorzystać w tej samej instalacji. Natomiast jeśli własności czynnika odbiegają od normy, powinien on zostać przebadany bardziej kompleksowo. Zależnie od wyników trzeba go potem poddać “podstawowemu procesowi oczyszczania” lub regeneracji.
Recykling to ponowne wykorzystanie odzyskanego fluorowanego gazu cieplarnianego po przeprowadzeniu podstawowego procesu oczyszczania. Podstawowy proces oczyszczania nie ma definicji w rozporządzeniu F-gazowym.
Jednocześnie jednak według wymagań normy ISO 11650 “recykling” czynnika oznacza obniżenie poziomu zanieczyszczeń używanego czynnika chłodniczego poprzez:
Recykling może dotyczyć tej samej instalacji (obiegu chłodniczego), z której czynnik wcześniej odzyskano lub innej instalacji (podobnej pod względem funkcji i podzespołów). Czynnik chłodniczy po odzysku do recyklingu może wykorzystać podmiot, który czynnik faktycznie odzyskał lub podmiot, dla którego odzysk przeprowadzono. Można go więc wykorzystać tylko w obrębie urządzeń (obiegów) będących w gestii właściciela czynnika chłodniczego poddanego recyklingowi.

Jeśli badanie laboratoryjne potwierdzi, że zanieczyszczenia czynnika chłodniczego są poważne, czynnik należy poddać regeneracji. Regeneracja to ponowne przetwarzanie odzyskanego fluorowanego gazu cieplarnianego w celu osiągnięcia właściwości roboczych odpowiadających właściwościom roboczym substancji pierwotnej, z uwzględnieniem zamierzonego zastosowania.
Regeneracji należy poddać nie tylko czynniki zanieczyszczone (np. po spaleniu sprężarki). Wymagają tego także czynniki będące mieszaninami zeotropowymi (składającymi się z substancji o różnej temperaturze wrzenia) w przypadku nieszczelności układu chłodniczego i wycieku czynnika. Mieszaniny zeotropowe – takie jak R410A (składający się z 50% R32 i 50% R125), R404A czy R454C – charakteryzują się tzw. poślizgiem temperaturowym. Składniki mieszaniny mają różne proporcje fazy ciekłej i gazowej. Dlatego wyciek może znacząco zmienić skład mieszaniny.
Zatem posługiwanie się odzyskanym zeotropowym czynnikiem chłodniczym bez jego analizy laboratoryjnej może być porównane ze stosowaniem czynnika chłodniczego nieznanego pochodzenia. Umieszczając w instalacji substancję o nieznanym składzie i własnościach, instalator ryzykuje szereg problemów. Wśród nich: spadek wydajności chłodniczej, znaczne pogorszenie efektywności energetycznej, pogorszenie warunków pracy (np. przez zmianę warunków przepływu czynnika wewnątrz wymienników ciepła związaną ze wzrostem lepkości) oraz rozregulowanie instalacji (np. zaworów rozprężnych).
Nowelizacja rozporządzenia F-gazowego dodatkowo wskazuje, że regenerację należy przeprowadzać w autoryzowanych zakładach regeneracyjnych. Zakłady takie dysponują odpowiednim sprzętem i procedurami oraz mogą potwierdzić jakość zregenerowanego gazu. Zapis ten ma wymusić staranność i zgodność ze sztuką oceny składu i właściwości czynnika oraz samego procesu regeneracji.
F-gazy po regeneracji w autoryzowanym zakładzie regeneracji mogą wrócić na rynek jako pełnowartościowe wtórne czynniki chłodnicze. Czynnik pochodzący z regeneracji musi być odpowiednio oznaczony. Oto przykład oferty rynkowej: https://schiessl.pl/pl/r404areg-czynnik-chlodniczy-r404a-regenerowany-wg-ahri-700
To ważne! Odzysk, recykling i regeneracja F-gazów dotyczą także sześciofluorku siarki znajdującego się w rozdzielnicach elektrycznych. Dowiedz się zatem, co zrobić z SF6 z rozdzielnic elektrycznych.